TERAPIA TLENEM W KOSMETYCE

Hamowanie procesów starzenia

Czy tlenoterapia to nowa metoda na zatrzymanie pięknego i młodego wyglądu na długie lata? Tak! Choć komora hiperbaryczna to nie wehikuł czasu, odpowiednio podany tlen może znacząco wpływać na spowolnienie naturalnego procesu starzenia się ciała człowieka. Dotyczy to tak organów wewnętrznych, jak i skóry. Dlatego właśnie terapia tlenem w kosmetyce zyskuje coraz większą popularność.

 

Komora hiperbaryczna nazywana jest „kapsułą młodości”. Od lat z zabiegów tlenoterapii w warunkach podwyższonego ciśnienia korzystają osoby z kręgów show biznesu. Terapia tlenowa zwiększa elastyczność włókien kolagenowych, co działa prewencyjnie na zmarszczki i pomaga wygładzić te już istniejące. Tlenoterapia przynosi także bardzo dobre efekty w leczeniu zmian skórnych.

 

Regularne korzystanie z sesji hiperbarycznych pomaga wrócić do formy, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się i przywraca skórze promienny wygląd.

Komora  hiperbaryczna, w której zabieg jest niezwykle przyjemny, nieinwazyjny i bezbolesny, to świetne narzędzie długowieczności, ponieważ stymuluje wzrost multipotencjalnych komórek macierzystych, które „naprawiają” nasze ciała

-tłumaczy dr Mehmet Oz.

Terapia tlenem w kosmetyce wykorzystywana jest jako metoda zapobiegania przedwczesnemu starzeniu się, bo:

  • aż 8-kroptnie zwiększa liczbę komórek macierzystych, które pomagają zrewitalizować uszkodzone tkanki
  • stymuluje angiogenezę (tworzenie się nowych naczyń krwionośnych), co pomaga w regeneracji nabłonka
  • pobudza do pracy fibroblasty, które odpowiadają za syntezę kolagenu i elastyny, a te zapewniają elastyczność skóry
  • spowalnia proces starzenia się organizmu
  • dotlenia i odżywia wszystkie komórki ciała, nawet te, do których wcześniej nie docierały składniki odżywcze
  • oczyszcza organizm z toksyn i metabolitów komórkowych
  • poprawia fizyczną wydolność organizmu
  • poprawia samopoczucie, a także zdolność zapamiętywania i koncentracji
  • wzmacnia układ odpornościowy

 

Badania przeprowadzone przez niemieckiego naukowca, Manfreda Ardenne, wykazały, że wraz z wiekiem, coraz mniej tlenu dostaje się do organizm z wdychanym powietrzem. Prawie 20 lat badań pozwoliło mu na sformułowanie filarów terapii tlenowej − wskazał on dobroczynne skutki wdychania stężonego tlenu.

 

Zachodni naukowcy dowodzą, że regularne korzystanie z zabiegów w komorze hiperbarycznej może przedłużyć życie o średnio o 10 lat.

Schorzenia skóry

Tlenoterapia to nie tylko sposób na zachowanie młodego wyglądu. Ma ona także lecznicze działanie na wiele schorzeń dermatologicznych. Mimo różnego pochodzenia chorób skórnych, zabiegi hiperbaryczne pozwalają dotlenić tkanki i zredukować występujące w nich stany zapalne. Przede wszystkim jednak, przebywanie w warunkach hiperbarii daje rewelacyjne efekty w gojeniu się ran i urazów skóry. Tlen hiperbaryczny działa jak naturalny antybiotyk, hamuje rozwój zakażeń i infekcji, bo zabija bakterie, wirusy i grzyby.

 

Dodatkowo komora hiperbaryczna podnosi odporność, co jest niezwykle istotne także przy zwalczaniu chorób skóry. Tlenoterapia to dobry sposób na oczyszczenie organizmu z toksyn, które niejednokrotnie wpływają na tworzenie się na skórze wyprysków lub przebarwień.

 

Tlenoterapia może pomóc w terapii:

  • łuszczycy
  • trądziku
  • egzemy
  • atopowego zapalenia skóry
  • trądziku różowatego
  • ropni czy czyraków.
W pięciu na sześć przypadków problemów skórnych uciekamy się do tlenoterapii pod ciśnieniem. Postęp w terapii za każdym razem jest zaskakujący.

-twierdzi dr James E. Fulton Jr., dermatolog z Newport Beach

Badania kliniczne potwierdzają skuteczność leczenia infekcji skórnych w komorze hiperbarycznej. Tlen hiperbaryczny może skrócić czas tradycyjnych terapii farmakologicznych (np. wspomaga działanie antybiotykoterapii). Hiperbaria działa na skórę wielokierunkowo − jedna metoda terapii może przynieść pozytywne skutki lecznicze w przypadku różnych chorób jednocześnie. W niektórych przypadkach tlenoterapia może zastąpić specjalistyczne kosmetyki pielęgnacyjne.

 

Tlenoterapia sprawdza się m.in. w terapii chorób dermatologicznych, których przyczyny są trudne do ustalenia czy występują na rozległym obszarze ciała. Metoda ta radzi sobie także z owrzodzeniami i martwicą skóry. Stymulacja krążenia i dotlenienie tkanek pomaga osobom z trądzikiem, łupieżem czy uporczywymi grzybicami. Tlenoterapia podnosi skuteczność i usprawnia leczenie grzybiczych chorób skóry.

 

Sesje w komorze hiperbarycznej mogą przynieść bardzo wymierne korzyści dla osób borykających się z atopowym zapaleniem skóry. Badania z 2017 r., opisane w publikacji pt.: „Leczenie tlenoterapią hiperbaryczną (HBOT) jako opcja terapeutyczna dla chorych na atopowe zapalenie skóry (AZS) − doświadczenia własne i przegląd piśmiennictwa”, przeprowadzone były na grupie 10 osób z ciężką postacią AZS. Każdy pacjent wziął udział w 10 sesjach w komorze hiperbarycznej. W tym czasie badani nie przyjmowali innych leków. Po kuracji tlenowej u wszystkich osób nastąpiła wyraźna miejscowa poprawa stanu skóry − wszyscy odczuwali znacznie mniejszy świąd.

Oparzenia

Oparzenia to bardzo poważny i złożony problem. Z biologicznego punktu widzenia, w dotkniętych poparzeniem tkankach dochodzi do ograniczenia ukrwienia. W uszkodzonych miejscach przerwane zostają ściany naczyń krwionośnych i tkanek miękkich. To przez to pojawia się obrzęk, który sięga głęboko − aż do mięśni. Warto mieć więc na uwadze, że oparzenie występuje znacznie większym obszarze, niż może się wydawać.

 

Opuchlizna, która występuje przy oparzeniach jest przeszkodą w transportowaniu d uszkodzonych tkanek krwi i tlenu, które są niezbędne do procesu regeneracji. Przebywanie w warunkach hiperbarii, gdzie wysokie stężenie tlenu podawane jest przy podwyższonym ciśnieniu, sprawia, że do miejsca poparzenia dociera tlen. Stymulacja angiogenezy pomaga także w regeneracji uszkodzonych naczyń krwionośnych.

 

Tlenoterapia stosowana jest w przypadku oparzeń jeszcze z jednego powodu. W wyniku kontaktu z ogniem i produktami spalania, istnieje ryzyko uszkodzenia układu oddechowego. Dlatego właśnie umieszczenie poszkodowanego w komorze hiperbarycznej często jest pierwszym etapem leczenia.

 

Komora hiperbaryczna przy oparzeniach:

  • przyspiesza gojenie się tkanek i ran
  • niweluje ryzyko zakażenia i infekcji
  • stymuluje angiogenezę
  • poprawia wydolność układu oddechowego
  • działa detoksykacyjnie
  • wzmacnia układ odpornościowy

 

Leczenie oparzeń za pomocą komory hiperbarycznej spopularyzowane zostało w 1965 r.  M. Iked i J.A. Wad leczyli górników, którzy zatruli się czadem. Przy terapii w komorze hiperbarycznej zauważono, że oparzenia II stopnia znacznie szybciej się goiły. Był to początek dla szeregu badań nad skutecznością leczenia tlenem oparzeń.

 

W 2018 r., w Tajwanie, przeprowadzono badania z udziałem 35 pacjentów z oparzeniami, którzy leczeni byli w latach 2012 − 2015. Naukowców interesował przede wszystkim ból, jaki towarzyszył gojeniu się ran.

 

Pacjentów podzielono na grupy: pierwsza z nich przechodziła zabiegi w komorze hiperbarycznej, a druga − nie. Test wykazał, że tlen hiperbaryczny poprawia samopoczucie chorych i zmniejsza odczuwany ból.

 

W najnowszych doniesieniach na temat leczenia oparzeń III stopnia w warunkach hiperbarii (amerykański raport z 2019 r.) podkreśla się znaczenie czasu w terapii.

 

Im wcześniej wdrożona zostanie terapia, tym lepsze przyniesie efekty. Jest to bardzo ważne ze względu na możliwość wdania się zakażenia i rozwoju infekcji. Wdrożenie hiperbarii w pierwszej dobie po oparzeniu zmniejsza obrzęk. Istnieje też mniejsze ryzyko wystąpienia szoku oparzeniowego. Tlenoterapia sprawia, że naskórkowanie przebiega szybciej, a szanse na przyjęcie się przeszczepu skóry znacznie wzrastają. Raport ten pokazał także, że zastosowanie tlenoterapii w dobę od urazu skraca okres hospitalizacji chorego.

Obrzęki

Tlenoterapia bardzo korzystnie wpływa na niwelowanie obrzęków. Przyczyną powstawania opuchlizny jest często odcięcie dopływu tlenu do tkanek. To może prowadzić nawet do zakażeń i powikłań.

 

Wizyta w komorze hiperbarycznej bardzo dobrze dotlenia organizm, doprowadzając życiodajny pierwiastek do każdej komórki Twojego ciała. Jest on dostarczany z krwią i osoczem nawet tam, gdzie wcześniej nie docierał. Jest to możliwe dzięki angiogenezie, a więc tworzeniu się nowych naczyń krwionośnych. To usprawnia przepływ krwi we wcześniej niedotlenionych komórkach.