Tlenoterapia hiperbaryczna

Życie bez tlenu jest absolutnie niemożliwe. To jeden z najważniejszych pierwiastków dla człowieka i otaczającej go przyrody. Możesz przeżyć jakiś czas bez jedzenia, wody czy słońca, natomiast bez tlenu wytrzymasz co najwyżej kilka minut. Właściwe dotlenienie organizmu to dbanie o utrzymanie ciała w dobrym zdrowiu i najlepszej kondycji.

Dlaczego potrzebujemy tlenu?

Tlen jest niezbędnym elementem życia, ponieważ ludzki organizm wykorzystuje go we wszelkich procesach fizjologicznych. Każda dysfunkcja ciała bezpośrednio lub pośrednio wiąże się z brakiem lub niedostatkiem tlenu. Wiele przyczyn niedotlenienia organizmu wynika z realiów codziennego funkcjonowania człowieka: siedzącego trybu życia, braku ruchu, wysokiego poziomu stresu lub zanieczyszczenia powietrza.

 

Zdrowy styl życia to nie tylko dbanie o odpowiednią ilość ruchu czy zdrową dietę opartą o wysokiej jakości, ekologiczne i organiczne produkty. Warto też zatroszczyć się o właściwe dotlenienie organizmu, co w niektórych przypadkach może zapobiegać rozwojowi chorób czy degeneracji tkanek i narządów. Dlatego jednym ze sposobów na zdrowe ciało jest tlenoterapia hiperbaryczna.

Czym jest hiperbaria?

Tlenoterapia hiperbaryczna jest efektywną metodą leczniczą, która dostarcza tlen do wszystkich organów i tkanek. Podczas sesji w komorze hiperbarycznej oddychasz powietrzem o bardzo nasyconym w tlen. Co więcej, w komorze tlenowej panuje ciśnienie wyższe niż to, na którego działanie jesteś wystawiony codziennie. Dlatego tlen rozprowadzany jest nawet tam, gdzie nie dostaje się w naturalnych warunkach.

 

Terapia hiperbaryczna ma za zadanie pobudzić naturalne mechanizmy gojenia i regeneracji organizmu. W trakcie zabiegu tlen rozpuszczany jest w osoczu, w limfie, płynie mózgowo-rdzeniowym i w innych płynach ustrojowych. To prowadzi do maksymalnego dotlenienia organizmu, nawet obszary pozbawione dotychczas tlenu korzystają z jego ogromnych, leczniczych możliwości.

Jak tlenoterapia wpływa na organizm?

  • Dotlenienia cały organizm
  • Pobudza produkcję nowych komórek macierzystych
  • Stymuluje układ odpornościowy
  • Usuwa drobnoustroje oraz leczy infekcje
  • Zmniejsza stany zapalne
  • Oczyszcza i zmniejsza ilość toksyn, które pochodzą ze środowiska
  • Poprawia wydolność płuc
  • Poprawia zdolności czerwonych krwinek do przenoszenia tlenu do innych tkanek, nawet tych uszkodzonych, przez inicjację tworzenia nowych naczyń włosowatych układu krwiotwórczego
  • Przyspiesza procesy metaboliczne (poprawia krążenie i dostarcza organizmowi składników odżywczych) oraz powoduje utratę 200-250 kcal w trakcie jednej sesji
  • Zmniejsza obrzęki uszkodzonych tkanek
  • Działa przeciwstarzeniowo i pobudza komórki do tworzenia się kolagenu
  • Zmniejsza ból, rozluźnia zmęczone mięśnie
  • Redukuje stres i napięcie

Terapia w komorze tlenowej a komórki macierzyste

Hiperbaria działa na organizm w niezwykle szerokim spektrum. Jednym z ciekawszych efektów terapii jest produkcja nowych komórek macierzystych. Hiperbaryczny zabieg tlenowy może nawet 8-krotnie zwiększyć ich ilość. Pamiętaj jednak, że podczas terapii procesy zachodzą w określonej kolejności. Najpierw usuwane są toksyny, organizm zostaje dotleniony, a dopiero później można mówić o procesie powstawania nowych komórek.

 

Dzięki komórkom macierzystym powstaje cały organizm człowieka. Są to pierwotne komórki, które mają ogromny potencjał do rozmnażania się, a następnie przekształcania w dowolne tkanki ludzkiego ciała, np. kostna, chrzęstną, mięśniową, skórną czy nerwową. Komórki macierzyste są obecne w organizmie przez całe życie − to one zapewniają nam prawidłowe funkcjonowanie czy regenerację. Niestety z czasem stają się coraz słabsze, ich zdolności do odnawiania się maleją. Wiąże się to z naturalnym procesem starzenia, przechodzonymi chorobami oraz działaniem czynników zewnętrznych. Niektóre ciężkie choroby, np. białaczka lub niedokrwistość, wymagają przeszczepienia komórek macierzystych, aby pobudzić do odnowy układ krwiotwórczo-odpornościowy. To dlatego często słyszy się o poszukiwaniu dawców dla osób w ciężkim stanie.

Tlenoterapia hiperbaryczna to najbezpieczniejszy sposób na zwiększenie cyrkulacji komórek macierzystych w organizmie, o wiele bezpieczniejszy niż którakolwiek z opcji farmaceutycznych.

Prof. Stephen Thom

Historia hiperbarii

Rozwój tlenoterapii hiperbarycznej wiąże się z wieloma przełomowymi odkryciami. Zanim powstał pierwszy prototyp komory hiperbarycznej, ludzie fascynowali się podwodnym światem, dlatego przepełniała ich chęć jego dogłębnego zbadania. To właśnie nurkowanie przyczyniło się do powstania tlenoterapii hiperbarycznej. Na początku, rozwój techniki hiperbarycznej w medycynie był ściśle związany z leczeniem choroby dekompresyjnej u nurków. Choć wykorzystanie hiperbarii w nauce to czasy nowożytne, używanie sprężonego gazu w celach medycznych ma swoje początki już w starożytności.

Według przekazu historycznego pierwszą osobą, która skorzystała z dobroczynnego wpływu podwyższonego ciśnienia był Aleksander Wielki. Prawdopodobnie opuszczono go na dno cieśniny Bosfor w specjalnie skonstruowanej szklanej beczce, co przyczyniło się do przywrócenia jego nadzwyczajnej witalności.

Jak wskazują źródła, w 1662 r. zbudowano pierwszy model komory hiperbarycznej. Jej konstruktorem był Nathaniel Henshaw, brytyjski lekarz i duchowny. Oczywiście nie był znany wówczas jeszcze skład powietrza atmosferycznego, skutkiem czego Henshaw w swoim urządzeniu nie był w stanie izolować czystego tlenu. Jego praca była niezwykła, ponieważ powstała na 100 lat przed odkryciem tego pierwiastka.

Choć oficjalne odkrycie tlenu przypisuje się Joseph’owi Priestley’owi, brytyjskiemu duchownemu, fizykowi i chemikowi, który w 1775 r. opublikował rezultaty swoich testów, to już w 1604 r. Michał Sędziwój, polski alchemik i lekarz uzyskał cząsteczki tlenu w drodze eksperymentu. W jego pracy przeczytać można, że „ w powietrzu znajduje się ukryty pokarm życia (łac. cibus vitae). Dzisiaj nazywamy ten składnik tlenem.

Czy wiesz, dlaczego początkowo tlen nie był wykorzystywany w komorze hiperbarycznej? Bo według powszechnie panującej opinii był toksyczny! Takie „naukowe” głosy spowolniły rozwój tlenoterapii i hiperbarii, jednak całe szczęście − nie zatrzymały go. Tlen jako środek medyczny, został zastosowany po raz pierwszy przez francuskiego lekarza, Calliensa w 1783 r.

Francuski lekarz, Victor Theodore Junod odkrył, że sesje w komorze powietrznej pod zwiększonym ciśnieniem powodują zwiększenie przepływu krwi do organów wewnętrznych i poprawiają ukrwienie mózgu. Dodatkowo dobrze wpływają samopoczucie pacjentów. Jego komorę zaprojektował James Watt, szkocki wynalazca. Wykonano ją z miedzi i miała kształt sferyczny − komora hiperbaryczna była kulista.

W XIX wieku komory ciśnieniowe pojawiły się w większości europejskich miast. Hiperbaria i tlenoterapia wykorzystywana była w medycynie dość powszechnie. Lekarze traktowali ją na równi z innymi formami leczenia.

Pierwsza książka na temat terapii tlenowej „Kąpiel w sprężonym powietrzu. Leczenie chorób klatki piersiowej”, autorstwa Eugene’a Bertina ukazała się w 1855 r. Naukowiec zaprojektował też swoją komorę hiperbaryczną.

Francuski lekarz, naukowiec i inżynier, Paul Bert stworzył podwaliny pod medycynę hiperbaryczną w 1872 r. Opisał on wpływ powietrza i jego fizjologiczne skutki dla organizmu ludzkiego pod zwiększonym i zmniejszonym ciśnieniem atmosferycznym w La Pression Barometrique.

Pierwsza przenośna komora hiperbaryczna powstała w 1877 r. Zaprojektował ją francuski chirurg J. A. Fontaine. Co ciekawe, 2 lata później opracował komorę, która była także mobilną salą operacyjną. To zapoczątkowało operacje w warunkach hiperbarycznych. Zabiegi chirurgiczne wykonywane w komorze tlenowej zapobiegały znacznemu obniżeniu ilości tlenu we krwi, co zwykle występowało u osoby znieczulonej tlenkiem azotu. Rekonwalescencja po takiej operacji trwała zwykle znacznie krócej, pacjenci szybciej wracali do sił po znieczuleniu ogólnym, rzadziej też zdarzały się u nich przypadki sinicy czy torsje.

Badania nad wykorzystaniem hiperbarii i terapii tlenowej w medycynie prowadzono także w Polsce. Jako pierwsi, wpływ wysokiego ciśnienia na organizmy żywe, opisali J. Świątecki i F. Sulikowski w 1899 r. Zaobserwowali oni, że u zwierząt, które umieszczono w komorze hiperbarycznej, zmniejszyła się liczba erytrocytów.

Pionierskie wytyczne w kwestii podawania tlenu pod ciśnieniem w leczeniu choroby dekompresyjnej pojawiły się w 1917 r. w pracy naukowej Drägera.

Amerykański profesor anestezjologii O. J. Cunningham prowadził obserwacje stanu zdrowia osób cierpiących na hiszpankę, która wówczas szalała się w Stanach Zjednoczonych. W badaniu skupił się na miejscu zamieszkania chorych − niektórzy rezydowali na terenach górskich, inny znacznie niżej. Dostrzegł on, iż wskaźniki śmiertelności chorych są znacznie niższe na poziomie morza, gdzie ciśnienie atmosferyczne jest wyższe. To stwierdzenie przyczyniło się do skonstruowania w 1921 r. komory ciśnieniowej. Cunningham zafascynowany wynikami swoich obserwacji, próbował również stosować komorę hiperbaryczną w terapii kiły, nadciśnienia, cukrzycy, a nawet nowotworów.

W 1928 r., w Cleveland Cunningham za pomocą komory hiperbarycznej wybudził ze śpiączki milionera Henry’ego Timkina. Uleczony pacjent, w wyrazie wdzięczności za pomoc medyka, zaangażował się w sfinansowanie największej komory hiperbarycznej na świecie. Ten stalowy, sferyczny budynek miał średnicę 20 metrów i był wysoki na 5 pięter.

Pierwszy w Polsce oddział gazolecznictwa otworzony został w 1935 r. w Państwowym Szpitalu św. Łazarza w Krakowie. Zasługę tę przypisuje się A. Oszackiemu. Leczenie odbywało się w namiotach tlenowych, gdzie stosowano mieszaniny gazowe, a także w komorze hiperbarycznej, która umożliwiała terapię pod ciśnieniem 2 ATA.

Od 1939 r. hiperbaryczna terapia tlenowa (HBOT) wykorzystywana była do leczenia nurków z chorobą dekompresyjną także w marynarce wojennej USA. Zwiększona zawartość tlenu w komorze była wielką innowacją − do tej pory przeprowadzono terapie z wykorzystaniem powietrza o zawartości ok. 21% Tlenu. Był to prawdziwy początek współcześnie znanej nam tlenoterapii hiperbarycznej.

Główne założenia obecnie stosowanej terapii hiperbarycznej przedstawione są publikacjach naukowych Churchilla-Davidsona. W 1955 r. użył on tlenu hiperbarycznego, żeby zwiększyć skuteczność radioterapii − chodziło dokładnie o uwrażliwienie guzów na promieniowanie.

Hiperbarię stosowano także w kardiochirurgii. Holenderski kardiochirurg z Uniwersytetu w Amsterdamie, Ite Boerema z powodzeniem wykonał operacje kardiochirurgiczne w komorze tlenowej w warunkach zwiększonego ciśnienia. To wzmocniło pozycję terapii hiperbarycznej we współczesnej medycynie.

Komora hiperbaryczna sprzyja także gojeniu się ran i eliminacji zakażeń. Przekonał o tym świat Willem Hendrik Brummelkampi, który zaprezentował leczenie gangreny tlenem hiperbarycznym.

W 1962 r. o skuteczności hiperbarii w leczeniu pacjenta zatrutego tlenkiem węgla przekonali świat  Smith i G.R. Sharp.

W 1977 r. wydano innowacyjny, pionierski podręcznik medycyny hiperbarycznej. Publikacja nosi tytuł: „Hyperbaric Oxygen Therapy”.

Kolejnych dowodów na skuteczność działania terapii tlenowej w komorze hiperbarycznej w leczeniu różnorakich chorób i urazów dostarczyły badania z wykorzystaniem znaczników izotopowych z obrazem rezonansu magnetycznego (MRI) i  tomografii komputerowej z emisją pojedynczego fotonu (SPECT).

W 1986 r. Klinika Medycyny Hiperbarycznej i Ratownictwa Morskiego jako pierwsza w Polsce zaczęła prowadzić tlenową z wykorzystaniem wysokiego ciśnienia. Hiperbarię stosowano w warunkach ambulatoryjnych oraz szpitalnych.

Od 1989 r. bezpiecznym leczeniem tlenem hiperbarycznym zajmuje się European Committee for Hyperbaric Medicine (Europejski Komitet Medycyny Hiperbarycznej).

Lista wskazań do prowadzenia terapii hiperbarycznej powstała podczas pierwszego European Consensus Congress on Hyperbaric Medicine. Tu także wypracowano standardy wyposażenia ośrodków HBOT oraz edukacji personelu, który obsługuje komory hiperbaryczne.

Od 2002 r. Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich prowadzi terapię tlenem hiperbarycznym, którzy przyspiesza regenerację skóry po różnego rodzaju oparzeniach. Po tragedii w kopalni Rydułtowy po raz pierwszy wykorzystano leczenie hiperbaryczne u ofiar wybuchu metanu.

Jedyną instytucją, która reguluje rozwój medycyny hiperbarycznej i zastosowani terapii tlenowych pod ciśnieniem w Polsce jest Polskie Towarzystwo Medycyny i Techniki Hiperbarycznej. Powstała ona w 2008 r.

Tlenoterapia hiperbaryczna to nieustająco i dynamicznie rozwijającą się gałąź medycyny. Na mapie Polski pojawia się coraz więcej ośrodków, które oferują ten rodzaj terapii. Dzięki temu dostęp do nowoczesnych, wygodnych komór staje się bardziej powszechny. Co więcej, terapia hiperbaryczna jest wysoce bezpieczna dla pacjenta, dlatego coraz częściej stosuje się ją wspomagająco przy tradycyjnych metodach terapeutycznych. Jej skuteczność niejednokrotnie zaskakuje pacjentów oraz samych lekarzy.